« wróć do poprzedniej strony    pokaż wszystkie artykuły

Opłaty za wyłączenie gruntów z produkcji rolnej i leśnej – bardzo często zawyżone

Autor: Piotr Drogosz
Data: 10 Październik 2018 r.
Problem zawyżonych opłat i należności za wyłączenie gruntów z produkcji rolnej wydaje się być bardzo poważny. Coraz częściej trafiają do nas klienci z decyzjami Starostów, którzy niezgodnie z prawem naliczają zawyżone należności i opłaty z tytułu wyłączenia gruntów z produkcji rolnej. Naruszenia są tak poważne, że mogą stanowić podstawę stwierdzenia nieważności decyzji już ostatecznych.

Grzech nr 1 – zaniżona wartość nieruchomości

Jednym z najpoważniejszych i najczęściej spotykanych naruszeń jest niewłaściwe określenie wartości gruntu, który podlega wyłączeniu z produkcji rolnej lub leśnej. Zgodnie z art. 12 ust. 6 Ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych należność za wyłączenie pomniejsza się o wartość gruntu, ustaloną według cen rynkowych stosowanych w danej miejscowości w obrocie gruntami. Norma tego przepisu w praktyce oznacza, że należność z tytułu wyłączenia, co do zasady, nie powinna występować. 
 
Dla przypomnienia należy wskazać, że należność stanowi kwota, której wysokość uzależniona jest od rodzaju gruntu, klasy oraz powierzchni wyłączanego gruntu. Niezależnie od obowiązku uiszczenia należności właściciel gruntu zobowiązany jest uiszczania opłat rocznych. Opłaty roczne stanową równowartość należności, a ich płatność jest podzielona na 10 lat. W każdym roku zatem wysokość opłaty do uiszczenia stanowi 10% należności.
Kwotę obliczonej należności organ ma obowiązek pomniejszyć o wartość gruntu. Przy czym, pomniejszenie dotyczy wyłącznie płatności należności - nie uwzględnia się go przy obliczeniu wysokości opłat rocznych. 
 
Starostowie bardzo często zaniżają wartość gruntu podlegającego wyłączeniu. W konsekwencji takich działań drastycznie zawyżane się należności, których obowiązek uiszczenia nakładany jest decyzją administracyjną na właściciela gruntu. Jak już wyżej wskazano, przy prawidłowo ustalonej wartości gruntu, obowiązek uiszczenia należności nie powinien wystąpić lub powinien wystąpić w znikomej wysokości.  Bowiem, co do zasady, wyłączeniu podlega grunt przeznaczony w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego pod inwestycję. Wartość takiej nieruchomości jest prawie zawsze wyższa niż wysokość wyliczonej na podstawie przepsiów ustawy należności. 

Grzech nr 2 – niewłaściwe stosowanie przepisów wyłączających obowiązek uiszczenia należności i opłat w przypadku, kiedy grunt jest wyłączany z produkcji rolnej lub leśnej na cele budownictwa mieszkaniowego

Zgodnie z normą art. 12a Ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych:
 
Obowiązek uiszczenia należności i opłat rocznych, a w odniesieniu do gruntów leśnych również jednorazowego odszkodowania, o którym mowa w art. 12 ust. 1, nie dotyczy wyłączenia gruntów z produkcji rolniczej lub leśnej na cele budownictwa mieszkaniowego:
1)  do 0,05 ha w przypadku budynku jednorodzinnego;
2)  do 0,02 ha, na każdy lokal mieszkalny, w przypadku budynku wielorodzinnego.
 
Zgodnie z orzecznictwem sądowoadministracyjnym oraz utrwalonymi poglądami przedstawicieli nauki przepis ten odnosi się nie tylko do gruntu zajętego pod budynek mieszkalny, ale również pod wszelką infrastrukturę niezbędną do korzystania z budynku mieszkalnego czy lokali mieszkalnych. Dotyczy to w szczególności takich elementów zagospodarowania działki jak drogi, miejsca postojowe, dojścia i ścieżki do budynków. 
 
W praktyce natomiast często spotykamy się z sytuacją, kiedy organ stosuje wspomniany ostatnio przepis wyłącznie do budynku, a dokładnie mówiąc do jego obrysu. W konsekwencji takiego działania Starostowie naliczają należności i opłaty, pomimo, że zgodnie z ustawą obowiązek taki nie powinien wystąpić lub mógłby wystąpić, ale w znacznie niższej wysokości. Należy podkreślić, że przepis odnosi sie nie tylko do należności (jak ma to miejsce w przypadku pierwszego zarzutu), ale również do opłat z tytułu wyłączenia.
 
Czy można coś zrobić, jeśli decyzja jest już ostateczna a należność i opłaty zostały już uiszczone?
 
W trakcie trwania postępowania lub w przypadku wydania decyzji administracyjnej, ale która jeszcze nie stała się prawomocna, sprawa nie jest bardzo skomplikowana. W takim przypadku należy skorzystać ze zwykłego środka zaskarżenia, tj. odwołania od decyzji. 
Sprawa się istotnie komplikuje w przypadku decyzji już ostatecznych, a tym bardziej takich, które są już wykonane. Bowiem jedną z zasad prawa administracyjnego jest zasada trwałości (ostatecznej) decyzji administracyjnej. Zgodnie z tą zasadą decyzja, która uzyskała walor ostateczności nie powinna być wzruszana. Nie jest to jednak zasada bezwzględna. Przepisy wprowadzają wyjątki od zasady trwałości decyzji.

Rażące naruszenie prawa jako podstawa stwierdzenia nieważności decyzji

Zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego można stwierdzić nieważność decyzji ostatecznej, jeżeli została ona wydana z rażącym naruszeniem prawa. Zdaniem autora niniejszego artykułu wyżej opisane naruszenia posiadają walor rażącego. Potwierdzeniem takich zapatrywań są chociażby pomyślnie zakończone sprawy. Oznacza to, że w przypadku decyzji, które zostały wydane z naruszeniem opisanych w niniejszym artykule norm istnieją podstawy do stwierdzenia nieważności takich decyzji w części, w której organ dokonuje wadliwego ustalenia należności oraz opłat. 
 
Konsekwencją stwierdzenia nieważności decyzji jest powstanie nadpłaty, której zwrot następuje na zasadach opisanych w Ordynacji podatkowej. 
 

Potrzebujesz pomocy lub masz pytania? – kliknij tutaj

 
poinformuj mnie o zmianach w tym artykule lub nowych artykułach tej kategorii:
« wróć do poprzedniej strony    pokaż wszystkie artykuły