Zaliczka na odszkodowanie za wywłaszczenie nieruchomości

W przypadku ustalenia odszkodowania za grunt wywłaszczony na podstawie specustawy drogowej, na wniosek strony, organ ma obowiązek wypłacić 70% ustalonego w decyzji odszkodowania. Również w przypadku odwołania od decyzji.

Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że na gruncie przepisów Ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych (dalej Specustawa) osoba uprawniona do odszkodowania (co do zasady były właściciel lub jego spadkobiercy) mogą żądać od organu zobowiązanego do wypłaty odszkodowania wypłaty zaliczki na jego poczet. Jak wynika z art. 12 ust. 5a Specustawy zaliczka wynosi 70% ustalonego przez organ I instancji odszkodowania.
Podkreślenia jednak wymaga, że uprawnienie dotyczy wyłącznie decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji drogowej, której nadano rygor natychmiastowej wykonalności. Uprawnienie do uzyskania zaliczki na poczet ustalonego już odszkodowania ustawodawca przyznał jedynie tym osobom, które pozostając właścicielem nieruchomości, zostały pozbawione jednego z elementów jej istoty, tj. prawa do posiadania przedmiotu własności. Dopuszczalność wypłaty zaliczki powiązana zatem została z faktem nadania decyzji ustalającej lokalizację inwestycji drogowej rygoru natychmiastowej wykonalności. (Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 lipca 2017 r., sygn. I OSK 2768/15).

Efekt mrożący odwołania

Uprawnienie do zaliczki eliminuje po stronie uprawnionego obawy przed odwołaniem od decyzji organu I instancji. Co do zasady skorzystanie z odwołania powoduje znaczne wydłużenie czasu oczekiwania na odszkodowanie.

Praktyka pokazuje, że wbrew przepisom kodeksu postępowania administracyjnego, które dla postępowania odwoławczego przewidują na załatwienie sprawy maksymalny termin 1 miesiąca (art. 35 § 3 kpa), postępowania przed organami II instancji często trwają znacznie dłużej. Nawet po kilkanaście miesięcy.

W przypadku zaskarżenia decyzji organu II instancji do sądu administracyjnego faktyczny czas oczekiwania na odszkodowanie może wynieść nawet kilka lat.

Z tych też względów często, pomimo rażących wadliwości postępowania, a w szczególności operatów szacunkowych na okoliczność ustalenia wartości wywłaszczonej nieruchomości, uprawnieni rezygnują z drogi odwoławczej. Decydują o tym brak znajomości przepisów lub względy (potrzeby) finansowe.

Wypłata zaliczki powinna nastąpić w terminie 30 dni od daty złożenia wniosku

Otrzymanie zaliczki jest uzależnione wyłącznie od złożenia wniosku przez podmiot uprawniony do odszkodowania. Oznacza to, z jednej strony, że bez wniosku zaliczka nie zostanie wypłacona. Z drugiej zaś złożenie wniosku obliguje podmiot zobowiązany do wypłaty zaliczki, do wykonania tego obowiązku w terminie 30 dni.

Podmiotem zobowiązanym do wypłaty zaliczki jest Skarb Państwa – w odniesieniu do dróg krajowych, lub odpowiednia jednostka samorządu terytorialnego – w odniesieniu do dróg wojewódzkich, powiatowych i gminnych. Wniosek o zaliczkę kierujemy do ustalonego w ten sposób podmiotu.

Okoliczność, że decyzja, której nadano rygor natychmiastowej wykonalności nie uzyskała waloru ostateczności (np. w wyniku skutecznego odwołania od decyzji), nie ma wpływu na obowiązek wypłaty zaliczki na poczet odszkodowania (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 września 2017 r., sygn. I OSK 3091/15).

Nie tylko specustawa

Podobne uprawnienie przewiduje art. 132 ust. 1 b Ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (dalej ugn), które aktualizuje się w przypadku wydania decyzji o niezwłocznym zajęciu nieruchomości. Decyzja o niezwłocznym zajęciu nieruchomości jest wydawana przez Starostę po wydaniu decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości (art. 122 ust. 1 ugn).

Różnica polega jedynie na tym, że termin na wypłatę zaliczki wynosi 50 dni. Podobnie jak w przypadku przepisów Specustawy niezbędny jest wniosek o wypłatę odszkodowania.

Na zakończenie

Analiza unormowań dotyczących zaliczki prowokuje do rozważań, dlaczego ustawodawca zdecydował się na instytucję zaliczki wyłącznie w odniesieniu do wywłaszczenia, które nastąpiło na podstawie decyzji, której nadano rygor natychmiastowej wykonalności. Albo, w przypadku wywłaszczenia na gruncie przepisów o gospodarce nieruchomościami, w przypadku wydania decyzji o niezwłocznym zajęciu nieruchomości.

Otwarte pozostaje pytanie dlaczego instytucją zaliczki nie objęto sytuacji, w których decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna. Przecież, w takim przypadku, następują takie same skutki jak wydanie decyzji z klauzulą natychmiastowej wykonalności. A nawet dalsze.

Skutki decyzji zezwalającej na realizację inwestycji drogowej, która stała się ostateczna, są takie, że właściciel nie tylko utracił władztwo nad rzeczą (nieruchomością), ale skutecznie został jej pozbawiony. Przestał być właścicielem.

Nie można również pominąć przy tych rozważaniach wywłaszczenia na skutek wydania decyzji zatwierdzającej projekt podziału, w ramach którego została wydzielona działka pod drogę publiczną. W takim przypadku również brakuje instytucji, która niwelowałaby skutki opieszałości organów, eliminowałaby aktywność organów zmierzających do unicestwienia obowiązku wypłaty odszkodowania, czy też pozwalałaby podmiotom wywłaszczonym skuteczniej walczyć o słuszne i sprawiedliwe odszkodowanie.

Uważasz, że to ważne? Podaj dalej: